Choć mieszkam na śląsku, umiarkowanie popieram Platformę Obywatelską, w dodatku mam liberalne poglądy, to uważam się za Polaka, co więcej za Polaka patriotę. Jednak ciągle ktoś próbuje mi wmówić że Polakiem nie jestem. Rodowód moich niepolskich narodowości jest całkiem spory, ostatnio dowiedziałem się nawet, że jestem „zupełnie innym narodem, trochę do Polaków podobnym, a tak naprawdę zupełnie innym”.
Już nie wiem co powiedzieć, jak widać mamy zacne grono osób, które lepiej się orientuje za kogo się uważam niż ja sam. No cóż, teraz zostaje mi tylko czytać o sobie, ciekaw jestem kim jeszcze się stanę, czy może kim już jestem, uniknąłem bycia ukrytą opcją niemiecką. Mam nadzieję że pan prezes Kaczyński mi to jakoś wynagrodzi, przecież grono agentów III RP na służbie kremla wciąż stoi otworem.
Ale skoro już należę do narodu nowych polaków, to muszę zadać ważne pytanie, czy mamy prawo do dziedzictwa prawdziwych Polaków, zapewne żadnego prawa nie mam, więc co mam zrobić? Co ma zrobić kilkanaście milionów „nowych polaków”? Zwłaszcza że prawdziwi Polacy chcą nauczyć nas patriotyzmu w oparciu o „siłę aparatu państwa”.



A skoro już jesteśmy przy nieścisłościach to chciałbym pana serdecznie powiadomić że wyraz "polaków" w zbitce "nowych polaków" został celowo napisany z małej litery.